MisjaNadziei

  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Chrześcijańskie Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom "Misja Nadziei"

"Słowo "sierota" nie może wywoływać jedynie krótkotrwałej aktywności emocjonalnej wyrażonej zazwyczaj jakimś "kęskiem". Dzieciom osieroconym niepotrzebne są zbiórki, niepotrzebne odrębne nowe lub remontowane skupiska, potrzebne im jest zapomnienie o sieroctwie. Zatem nie okazywanie uczuć, lecz dawanie uczuć jest tym dzieciom niezbędne. Dlatego trzeba im pomóc odzyskać rodziców własnych, albo znaleźć zastępczych.... Po urodzeniu dla niemowlęcia nie ma znaczenia, kto je nakarmi - matka biologiczna czy zastępcza, byle była to matka, a nie anonimowo podsuwana butelka z mlekiem." M. Łopatkowa "Samotność dziecka"

Niepodważalną zasadą opieki nad dzieckiem jest założenie, że żadne dziecko nie powinno być pozbawione - skądinąd odpowiedzialnej - opieki matki jeżeli tylko pomoc materialna może takiemu rozdzieleniu zapobiec. (Raport Ligi Narodów z 1938 r.)

Brak pozytywnych uczuć i niezdolność do budowania związków emocjonalnych związana jest z emocjonalną utratą matki we wczesnym dzieciństwie i przejęciem opieki nad dzieckiem przez różnego typu instytucje. (Bowlby & Goldfarb)

Nie chcemy nikogo zniechęcać do podejmowania takiego wyzwania dla dobra dzieci, bo zawsze pozostaje nadzieja, że odpowiedzialne stanowiska zajmą kiedyś ludzie, którym los dzieci nie będzie obojętny. (a.k.)

Na wiele potrzebnych nam rzeczy możemy poczekać. Dziecko nie może. Właśnie teraz formują się jego kości, tworzy się krew, rozwija umysł. Nie możemy mu powiedzieć JUTRO. Jego imię brzmi DZISIAJ. (Gabriela Mistral Chile Laureatka Literackiej nagrody Nobla 1945)

Dom Dziecka - nie nauczy dzieci najważniejszego: kochać. Męża, żony, Boga - nikogo. Dom Dziecka choćby najlepszy, z górami czekolady, ze wspaniałymi wychowawcami odbarwia serca z miłości i nic się na to nie poradzi. (POLITYKA 42/2001)