Po wejściu w życie tak niefortunnego i bardzo krzywdzącego środowisko rodzin zastępczych rozporządzenia Rady Ministrów nr 713, - jeszcze w sierpniu 1999 r. rozpoczęliśmy akcję mającą na celu jak najszybszą zmianę tego rozporządzenia. Zaangażowaliśmy w ten proces wielu dziennikarzy, polityków, kilku Posłów oraz inne podobne stowarzyszenia. Pierwszym skutkiem była poselska interpelacja pani poseł Joanny Fabisiak. Jeszcze w przededniu głosowania nad zmiana ustawy o pomocy społecznej, będąc bardzo zaniepokojeni poprawką 9. W dniu 6 stycznia posłaliśmy tekst naszej opinii do trzech posłów, w tym do Przewodniczącego sejmowej Komisji Polityki Społecznej. Na naszej stronie internetowej muszą więc znaleźć się chociaż fragmenty z dość dramatycznego procesu legislacyjnego wokół ustawy o zmianie ustawy o pomocy społecznej. Jej najważniejszą zmianą jest przywrócenie godności i właściwego miejsca rodzinie naturalnej i rodzinnej opiece zastępczej. Rodziny zastępcze mają teraz coraz częściej zastępować maluchom domy dziecka. Mają też być lepiej przygotowane i wspierane. Jest dla "Misji Nadziei" dużym sukcesem i satysfakcją, że nowa ustawa o pomocy społecznej uwzględnia prawie wszystkie postulaty z naszego sierpniowego listu otwartego. Bardzo ważnym było głosowanie nad poprawką 9. do art. 5 pkt 1 projektu ustawy nowelizującej, której to uchwalenie skutkowało by odsunięciem realizacji dość dobrej ustawy do stycznia przyszłego roku, ze szkodą dla społecznego ruchu rodzicielstwa zastępczego.
Trzy wypowiedzi
Radca prawny w MPiPS Joanna Kuleszyńska:
Komisja Rodziny 06.07.1999
Zapewniam państwa, że nic złego żadnemu dziecku ani z rodzin zastępczych, ani z placówek opiekuńczo-wychowawczych się nie dzieje, wręcz przeciwnie - pomoc będzie szersza niż dotychczas.
Brak środków powoduje, że orzeczenia sądów o ustanowieniu rodziny zastępczej nie są realizowane. Ta dramatyczna sytuacja finansowa w sposób zasadniczy wpływa także na opóźnienie rozwoju opieki pozainstytucjonalnej.
Posłanka Jolanta Banach:
Czy pani minister przewiduje, że oszczędności z tytułu wydania tego rozporządzenia wystarczą na nowe rodziny zastępcze?
Sekretarz stanu Joanna Staręga-Piasek:
Tak sądzę. Chcę także powiedzieć, że w związku z perturbacjami, jakie miały miejsce w ostatnim czasie nastąpiło wyraźne zahamowanie, jeśli chodzi o zakładanie nowych rodzin zastępczych. Prawdą jest to, co mówił poseł Jan Rulewski, że całą tę sprawę ogromnie rozdmuchała prasa, robiąc tu wiele złego. My chcielibyśmy, aby placówki opiekuńcze i rodziny zastępcze były w powiatowych centrach pomocy rodzinie dlatego, aby można było w sposób płynny prowadzić przekazywanie dzieci do rodziny zastępczych, aby nie tkwiły one w domach dziecka. Niestety, liczba dzieci w domach dziecka prawie się nie zmieniła i tu trzeba będzie uruchomić cały program, co wymaga ogromnego wysiłku.
3 kadencja, 55 posiedzenie, 3 dzień (23.07.1999)
Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Zieliński:
Rodziny zastępcze, problem obserwujemy od dłuższego czasu. To jest bardzo ważna sprawa, wielokrotnie występowałem, poruszając ten temat; chodzi o to, że droga alternatywna, jaką są placówki opiekuńczo-wychowawcze, jest z punktu widzenia interesu dziecka zła. Poza wszystkim jest droższa, ale niezależnie od tego to jest zła droga, dlatego że jest zawsze niebezpieczeństwo choroby sierocej, pewnego wyobcowania. Państwo powinno iść w kierunku rodzinnych ośrodków. Nawet teraz szykujemy kolejne wystąpienie legislacyjne do pani minister sprawiedliwości, żeby iść w kierunku umacniania rodzinnych ośrodków.
Stanowisko Rządu RP
3 kadencja, 69 posiedzenie, 1 dzień (05.01.2000)
5 punkt porządku dziennego:
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej Joanna Staręga-Piasek: fragmenty
Panie Marszałku!
Panie i Panowie Posłowie! Zacznę od dwóch wątków, które pojawiły się w dyskusji i w wystąpieniach posłów zabierających głos w imieniu klubów. Chciałabym powiedzieć, że ta nowelizacja ustawy o pomocy społecznej jest jakby zakończeniem nowelizacji, która rozpoczęła się w nurcie zmian zakresów kompetencji administracji rządowej i administracji samorządowej, zapoczątkowanych w końcu biegłego roku. Ten rok był bardzo trudny dla pomocy społecznej, ale również dla działań opiekuńczych, może to drugie jest nawet ważniejsze, albowiem część zadań finansowanych przez kuratora została przekazana powiatowi, powiatowemu centrum, część zadań, która przeszła do powiatowego centrum, finansowana była jakby z innych rozdziałów pod ogólniejszym nadzorem ministerstwa pracy. I muszę powiedzieć, że był to niebywale trudny rok, albowiem nie do końca zostały zbilansowane potrzeby i środki, a poza tym środki te były w pewien sposób rozproszone. Najlepszym dowodem są podnoszone tutaj trudne sprawy związane z rodzinami zastępczymi: był niepełny szacunek rodzin zastępczych, niepełny szacunek środków na te rodziny zastępcze i dopiero w drugiej połowie 1999 r. w związku z pewną presją ze strony posłów środki zostały, powiedziałabym, znalezione, choć to może nie jest najlepsze słowo, ale w każdym razie mogę powiedzieć, iż środki zostały dostarczone, a potrzeby, jeśli chodzi o rodziny zastępcze z punktu widzenia uprawnień formalnych, zostały zaspokojone. Było nawet tak, że niektórzy wojewodowie odmawiali przyjęcia dodatkowych pieniędzy, o czym mówiłam w ramach ostatniej interpelacji poselskiej. W każdym razie ogólny obraz rodzin zastępczych w 1999 r. świadczy o tym, jak trudny był to okres. W tej chwili wiąże się to z tym, iż placówki opiekuńczo-wychowawcze przechodzą do powiatowego centrum pomocy rodzinie i w związku z tym przewiduję, iż dość ciężko będzie im w 2000 r., przynajmniej części z nich. Mimo iż są przewidziane w rezerwie relatywnie znaczne środki, to może się okazać po przekazaniu tych pieniędzy przez MEN poszczególnym wojewodom że nie w pełni pokryją one istniejące potrzeby. Tak więc wydaje mi się, że jest ważne w momencie kiedy Sejm podjął generalną decyzję w ubiegłym roku o połączeniu działań opiekuńczych, przeniesieniu czy poszerzeniu działań opiekuńczych w wypadku dzieci i placówek zajmujących się opieką nad dziećmi by ten proces legislacyjny dokończyć i jak najszybciej opanować ten obszar spraw. Wiąże to się z różnego typu działaniami...
Pierwszy blok spraw dotyczy rodzin zastępczych, kryterium dochodowego, jeśli chodzi o rodziny zastępcze, kwoty bazowej i pewnego niepokoju, czy nie za dużo nowego się tu pojawia. Chcę powiedzieć, że w projekcie ustawy są wyodrębnione z punktu widzenia kryterium dochodowego dwa typy rodzin zastępczych, a tak naprawdę to są trzy. Mianowicie są to, po pierwsze, rodziny spokrewnione, gdzie kryterium dochodowe powinno obowiązywać, bowiem w ubiegłym roku przed wprowadzeniem kryterium dochodowego obserwowaliśmy, że bardzo często dla uzyskania dodatkowego dochodu dzieci były oddawane czy rodzeństwu matki, czy dziadkom i tworzono jakby sztucznie rodzinę zastępczą, by z tego tytułu czerpać dodatkowe dochody. Wcale nie były to marginalne przypadki, były one stosunkowo dość powszechne. Uznaliśmy, iż kryterium dochodowe w wypadku rodzin spokrewnionych jest elementem niebywale ważnym, dyscyplinującym podejmujących te decyzje i mającym w podtekście na względzie dobro dziecka.
Trochę inaczej wygląda sytuacja, jeśli chodzi o rodziny zastępcze niespokrewnione. Da się tu wyodrębnić dwa typy rodzin zastępczych. Pierwszy typ to rodziny zawodowo pełniące funkcję rodziny zastępczej, którym ustawodawca zabrania wykonywania pracy zawodowej, poświęcające się prowadzeniu takiego specyficznego domu dziecka, między innymi pełniące rolę pogotowia opiekuńczego, gotowe w każdej chwili na przyjęcie dziecka. Nie chcę się odwoływać do ostatnich informacji prasowych mówiących o różnych dramatycznych sytuacjach dzieci, które po wyjściu ze szpitala będą wymagały natychmiastowej opieki wcale nie w placówce, a właśnie w którejś z rodzin zastępczych. Są też rodziny zastępcze tradycyjnego typu. Ustawa przewiduje tutaj, iż kwotą bazową jest suma 1327 zł i od tej kwoty bazowej ustala się jakiś procent odpłatności. To rozwiązanie jest przeniesione z dotychczas obowiązujących przepisów. Ta kwota bazowa jest waloryzowana zgodnie z zapisami ustawowymi i jest w tej chwili taka, jaka jest. Stawaliśmy przed poważniejszym problemem poseł Puzyna zwracał na to uwagę czy robimy wielką rewolucję czy nie. W tych zapisach wprowadzamy rozwiązania docelowe takie, jakie chcielibyśmy wdrożyć, ale też w dużym stopniu przenosimy rozwiązania, które są, i stopniowo będziemy je przystosowywali do rzeczywistości. Wybraliśmy więc wariant drugi, bojąc się zbyt gwałtownej rewolucji. Mogę pokazać, które różne zapisy ustawowe mają charakter bardziej podtrzymujący to, co jest, mimo zastrzeżeń do istniejącej sytuacji. Powiedziałabym, że raczej jest mniej nowego, niż teoretycznie chcielibyśmy...
Chcę zwrócić uwagę na jeszcze jedną kwestię, której konkluzją będzie przedstawienie przeze mnie stanowiska rządu w odniesieniu do tej ustawy. Chcę powiedzieć i bardzo bym prosiła, żeby na to w taki sposób spojrzeć że w ustawie o pomocy społecznej pojawiają się niebywale ważne i wbrew pozorom rewolucyjne działania. Są to zapisy mówiące o tym, iż za osoby, które decydują się przejąć opiekę nad osobami chorymi i niepełnosprawnymi, pomoc społeczna może zapłacić składkę na ubezpieczenie. Dlaczego mówię, że jest to rewolucyjne? Dotychczas wiele zapisów w ustawie o pomocy społecznej rozwiązywało problemy, które już zaistniały, w jakimś sensie nie patrząc czy nie próbując dotknąć czy niwelować przyczyn, które doprowadziły do danego stanu rzeczy. Chcę powiedzieć, że mamy blisko 700 domów pomocy społecznej, a kolejka do nich nie maleje, lecz rośnie. Pojawią się bez wątpienia te problemy odpowiem na to bardziej szczegółowo o których mówiła pani poseł Bańkowska. Zapisami mówiącymi o możliwości opłacania składki za osoby, które rezygnują z pracy, tworzymy sytuację, w której być może nie będzie przymusu, żeby oddać dziecko czy chorego domownika do domu pomocy społecznej, a mając opłaconą składkę na ubezpieczenie, osoba taka nie staje się w perspektywie klientem pomocy społecznej, czyli stałym zasiłkobiorcą, ale może przewidzieć swoje dalsze losy w relacji z osobą chorą w nieco inny sposób. Uważam, że jest to niebywale ważny zapis. Niemniej w obu tych przypadkach, mianowicie w wypadku opłacania składki na ubezpieczenie emerytalno-rentowe za osoby opiekujące się niesprawnym dzieckiem, w przypadku gdy dochód rodziny przekracza dwukrotnie kryterium to wiąże się z ustawą bo jeżeli nie przekracza dwukrotnego kryterium, to dzisiaj ta rodzina ma prawo do zasiłku stałego z tego tytułu, jak również i w wypadku opłacania składki na ubezpieczenie emerytalno-rentowe za osobę opiekującą się ciężko chorym członkiem rodziny w sytuacji, gdy osoba rezygnuje z pracy...
Zwracam się do Wysokiej Izby, prezentując stanowisko rządu, ażeby te dwa zapisy po to, żeby nie były martwymi zapisami weszły w życie od 1 stycznia roku 2002. Boję się, że...
(Poseł Anna Bańkowska: Czy to jest rządowa autopoprawka?)
Nie, prezentuję w tej chwili stanowisko rządu w stosunku do projektów.
( Poseł Anna Bańkowska: Ale jeszcze go nie ma?)
Nie ma, bo to jest ten moment przy drugim czytaniu, kiedy rząd może zająć swoje stanowisko.
( Poseł Anna Bańkowska: To pani w tej chwili zgłasza, tak?)
Zgłaszam.
Natomiast jest drugi, o podobnej filozofii, zapis w ustawie, mianowicie to, na co zresztą była zwracana uwaga, aby rodziny niespokrewnione, podejmujące się pełnienia funkcji rodzin zastępczych, nie były ograniczane we wsparciu państwa, wchodząc w tę funkcję, czyli ażeby pomoc pieniężna dla tych rodzin nie była uzależniona od ich dochodu. I tutaj propozycja rządu jest taka, ażeby ten zapis wszedł w życie od 1 stycznia 2001 r., czyli wcześniej, bowiem, jeżeli jesteśmy po debacie budżetowej i wiemy dokładnie jak napięte są środki na pomoc społeczną, nie mamy co tutaj inaczej na ten temat patrzeć. I boję się bardzo, że stanie to się albo martwym zapisem, albo przedmiotem, że tak powiem, sporów. I musimy w realistyczny sposób patrzeć zarówno na budżet i na zobowiązania, które nakładamy, jak i na pewną ideę czy pewien problem, który rozwiązuje pomoc społeczna. Najgorsza jest sytuacja taka, kiedy zapisujemy w ustawie coś, jesteśmy zadowoleni, że problem rozwiązaliśmy, a faktycznie problem jest nie tylko nierozwiązany, ale jeszcze i budzi płonne nadzieje. W związku z tym te dwa zapisy dotyczące art. 31 b ust. 2 i ust. 3, propozycja, żeby zmiana 7. weszła w życie od dnia 1 stycznia 2002, i zapis dotyczący zmiany 10., art. 33 g ust. 2, aby weszła w życie od 1 stycznia 2001...
Pani poseł Bańkowska pytała, na ile te zmiany przesuwają punkt ciężkości z instytucji na rodzinne formy opieki; taka niejako była intencja.
(Poseł Anna Bańkowska: Ale jak to jest pani zdaniem?)
Moim zdaniem będzie to wymagało trzech elementów. Po pierwsze, czasu; po drugie, stabilności we wspieraniu rodzin zastępczych, dlatego że rodzina zastępcza będzie decydowała się na tę formę tylko wtedy, kiedy będzie wiedziała, że ma gwarantowaną prawem opiekę ze strony państwa. Trzecia rzecz, bardzo trudna, będzie zależała od poziomu profesjonalności powiatowego centrum pomocy rodzinie. Powiatowe centrum ma bowiem obecnie rozszerzony wachlarz instrumentów i jeżeli będzie umiało po nie sięgać, to wtedy zdecydowanie będzie wspierało rodzinne formy opieki. Po to m.in. i tu przechodzę do drugiej kwestii ośrodek adopcyjny; nie jest to biurokratyzowanie, bo te ośrodki istnieją. Stąd proszę zwrócić uwagę, że w odpowiednim artykule ustawy jest zapis: zespoły albo ośrodki. Chodziło bowiem o to, żeby nie tworzyć zbiurokratyzowanych ośrodków; może powstać zespół, który będzie prowadził sprawy związane ze sprawdzeniem rodzin zastępczych, z ich przygotowaniem, z tworzeniem zachęt dla tych rodzin...
Chcę powiedzieć, że powiaty staną przed bardzo trudnym zadaniem polegającym na uporządkowaniu tego wszystkiego, co się dzieje w domach dziecka, m.in. jeśli chodzi o personel. Na dwoje dzieci przypada 1,5 osoby personelu tak jest wyraźnie nie w domach małego dziecka, tylko w domach dziecka jest tam, jak się wydaje, zbyt wiele osób. Natomiast trafiłam na zgłoszenia osób, które pracowały w domach dziecka i mają ochotę utworzyć albo rodzinne domy dziecka, albo rodziny zastępcze. Nie twierdzę, że będzie to masowe zjawisko, ale wydaje się, że może to być także pozytywnie oceniane...
Chcę podkreślić, że z punktu widzenia polityki resortu będziemy szukali różnych instrumentów. Mam tu na myśli m.in. bardzo starannie przygotowywany program, z którego będą mogły skorzystać powiaty; będzie to podpowiedź, jeśli chodzi o różnego typu działania związane z tworzeniem systemu opiekuńczego. Jeszcze raz chcę powiedzieć, że pojawiające się różnego typu domy i rodziny zastępcze, różnorodne domy dziecka, które wskazują na możliwość minimalizowania instytucjonalnej formy opieki na rzecz opieki rodzinnej będą w tym programie wyraźnie zaznaczone. Przedstawimy nasz program, kiedy tylko będzie on gotowy, na pewno będzie nim zainteresowana Komisja Polityki Społecznej czy Komisja Rodziny...
3 kadencja, 69 posiedzenie, 3 dzień (07.01.2000)
Sprawozdanie Komisji Polityki Społecznej oraz Komisji Rodziny o komisyjnym projekcie ustawy o zmianie ustawy o pomocy społecznej.
W poprawce 9. do art. 5 pkt 1 ustawy nowelizującej wnioskodawca proponuje, aby przepis dotyczący udzielania przez starostę pomocy w zakresie częściowego pokrycia kosztów utrzymania dziecka w rodzinie zastępczej wszedł w życie z dniem 1 stycznia 2001 r., a nie, jak proponowały komisje, z dniem ogłoszenia ustawy z mocą od 1 stycznia 2000 r.
Komisje wnoszą o przyjęcie tej poprawki.
Pan poseł Cymański, proszę bardzo.
Panie Marszałku!
Wysoki Sejmie!
Mam pytanie do pana posła sprawozdawcy. Jakkolwiek pan poseł był uprzejmy się odnieść do tej poprawki, ale uczynił to mało wyraziście i jednoznacznie. Prosiłbym o powiedzenie otwartym tekstem: Co oznacza dla dzieci przyjęcie tej poprawki? Mówiąc wprost, gdzie dzieci trafią, jeżeli poprawka zostanie przyjęta, a gdzie trafią te najbardziej nieszczęśliwe dzieci, jeżeli poprawkę odrzucimy?
Pytanie drugie. Czy przyjęcie tej poprawki rzeczywiście oznacza oszczędność dla budżetu państwa wobec bardzo wysokich kosztów utrzymania dzieci w jednostkach opiekuńczych?
Odpowiada: Poseł Antoni Szymański
Panie Marszałku!
Wysoka Izbo!
Mówiłem otwartym tekstem, mówiłem, że to budziło bardzo poważne kontrowersje w obu połączonych komisjach, a wcześniej było rozważane w Komisji Rodziny. Na czym polega problem?
Odsuwamy, przyjmując tę poprawkę, spełnienie bardzo ważnego postulatu środowisk, które tworzą rodziny zastępcze, do roku przyszłego.
Chodzi o uniezależnienie wypłaty na utrzymanie dziecka w rodzinie zastępczej niespokrewnionej oraz w nowej formie rodziny zastępczej, którą tą ustawą tworzymy, tzw. pogotowiu opiekuńczym. Oznacza to praktycznie, że te formy będą się w bardzo nikłym stopniu rozwijały. A zatem dzieci, które w tym roku będą pozbawione opieki rodziców naturalnych, będą w moim przekonaniu, i to przekonanie podzielało bardzo wielu mówców podczas wczorajszego posiedzenia połączonych komisji, kierowane nie do rodzin zastępczych, lecz do placówek opiekuńczych.
Z punktu widzenia zatem budżetu państwa wszyscy wiemy, że miesięczne utrzymanie dziecka w placówkach opiekuńczych jest nieporównanie droższe od jego utrzymania w rodzinach zastępczych będzie to rozwiązanie w sposób oczywisty droższe niż rozwiązanie polegające na utrzymaniu dzieci w rodzinach zastępczych. Można powiedzieć, że jeden z filarów tej ustawy chodzi o stawianie na rozwój rodzin zastępczych, propozycję wprowadzenia nowej formy rodziny zastępczej: pogotowia opiekuńczego praktycznie w tym roku nie będzie miał szans na rozwój.
Marszałek:
Dziękuję.
Przystępujemy do głosowania.
Kto z pań posłanek i panów posłów jest za przyjęciem poprawki 9. do art. 5 pkt 1 projektu ustawy nowelizującej, zechce podnieść rękę i nacisnąć przycisk. Kto jest przeciw? Kto się wstrzymał?
Głosowało 414 posłów. Za 122, przeciw 262, wstrzymało się 30.
Stwierdzam, że Sejm poprawkę odrzucił.
Przystępujemy do głosowania nad całością projektu ustawy. Kto z pań posłanek i panów posłów jest za przyjęciem w całości projektu ustawy o zmianie ustawy o pomocy społecznej, w brzmieniu proponowanym przez Komisję Polityki Społecznej oraz Komisję Rodziny, wraz z przyjętymi poprawkami, zechce podnieść rękę i nacisnąć przycisk. Kto jest przeciw? Kto się wstrzymał?
Głosowało 414 posłów. Za 413, wstrzymał się 1.
Stwierdzam, że Sejm uchwalił ustawę o zmianie ustawy o pomocy społecznej oraz ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.
Mała dygresja.
Przy takim układzie sił politycznych na Wiejskiej w takiej jednomyślności podczas głosowania nad ustawą i w jej uchwaleniu bez głosu sprzeciwu, należy upatrywać się cudu. W chwili zamknięcia strony intrenetowej ustawa uchwałą Senatu 27 stycznia trafiła ponownie do Sejmu. Na naszej stronie WWW znajdzie się wkrótce pełny, ujednolicony tekst ustawy i aktualnego rozporządzenia o rodzinach zastępczych.